Apple Pay i Google Pay, czyli przyszłość płatności bezgotówkowych

✒️ Autor: Jessica Surdel

⌛️ 27.9.2021 (Czas czytania: 10 min.)

Apple Pay i Google Pay, czyli przyszłość płatności bezgotówkowych

Płatności gotówkowe już kilka lat temu zaczęły ustępować miejsca wygodniejszym i bardziej praktycznym kartom płatniczym. Rozwój technologii sprawił jednak, że jesteśmy w stanie zrobić coraz więcej, mając przy sobie tylko jeden gadżet – telefon komórkowy. Dotyczy to również transakcji bezgotówkowych. Jaka przyszłość czeka Apple Pay i Google Pay – dwa najpopularniejsze systemy płatnicze?

Nowoczesne smartfony to już nie – jak dawniej – tylko urządzenia do wykonywania i odbierania połączeń telefonicznych. Te gadżety swoimi możliwościami przewyższają komputery produkowane jeszcze kilkanaście lat temu. Smartfon to narzędzie, które potrafi zastąpić szereg innych akcesoriów – w tym również kartę płatniczą. Firmy Apple oraz Google przygotowały rozwiązania, dzięki którym możemy płacić w sklepach, nawet jeśli jedyne, co mamy przy sobie, to telefon.

Apple Pay – co to takiego?

Apple Pay to rozwiązanie przygotowane przez słynną firmę z nadgryzionym jabłkiem w logo. Jest to jedna z dostępnych na całym świecie metod płatności elektronicznych, która umożliwia dokonywanie transakcji za pomocą telefonu.

Jak to działa?

Apple Pay jest aplikacją, w której zapisane są dane powiązanej karty płatniczej zamienione na ciągi cyfr. Technologia umożliwia płacenie zbliżeniowe telefonem, które niczym nie różni się od korzystania z karty.

Kto może korzystać z Apple Pay? Niestety nie jest to technologia dostępna dla każdego posiadacza smartfona od Apple. Urządzenie musi być na tyle nowoczesne, by posiadać moduł NFC umożliwiający płatności zbliżeniowe. Taki czip posiadają:

  • iPhone 6, 6+, 6S, SE;
  • iPhone 7, 7+;
  • iPhone 8, 8+;
  • iPhone X, XS, XS Max, XR;
  • iPhone 11, 11 Pro, 11 Max;
  • iPhone 12, 12 Pro, 12 Max, 12 Mini;
  • iPhone 13 Pro, 13 Pro Max.

Z powyższej listy wynika, że posiadacze iPhone’ów 5 i starszych nie będą mogli wykorzystać funkcjonalności Apple Pay z uwagi na ograniczenia sprzętowe. By móc płacić iPhonem, należy również mieć najnowszą wersję systemu operacyjnego iOS.

Jak korzystać z Apple Pay?

By podpiąć kartę debetową lub kredytową do aplikacji, należy zalogować się do usługi iCloud i powiązać kartę z Apple Wallet. Co istotne, jeśli korzystamy z kilku zsynchronizowanych ze sobą urządzeń od Apple – wystarczy, że podepniemy kartę tylko raz. Jej dane będą dostępne również z poziomu innych gadżetów, na przykład Apple Watchy.

Aplikacja Apple Pay pozwala na płacenie zbliżeniowe w sklepach stacjonarnych oraz dokonywanie transakcji internetowych. Jest w stanie przechowywać również karty lojalnościowe oraz umożliwia kupowanie biletów na usługi transportu publicznego. W Polsce kartę mogą powiązać tylko klienci tych banków, które współpracują z Apple, a więc między innymi:

  • Alior Bank,
  • Bank Millennium,
  • mBank,
  • Getin Bank,
  • ING Bank Śląski,
  • PKO Bank Polski,
  • Pekao.

Co z Revolutem?

Revolut to aplikacja mobilna pozwalająca na zarządzanie wirtualną kartą wielowalutową. Umożliwia dokonywanie płatności w sklepach i jest szczególnie opłacalny dla osób, które dokonują transakcji w obcych walutach, bo oferuje jedne z najkorzystniejszych kursów. Wirtualną kartę Revolut także można powiązać z systemem Apple Pay i korzystać z niej tak, jak z plastikowego odpowiednika.

Czym jest Google Pay?

Gigantyczne przedsiębiorstwo Google przygotowało własny produkt dla tych, którzy nie korzystają z iPhone’ów, lecz smartfonów z systemem Android. Usługa Google Pay jest dostępna dla klientów większości banków w Polsce. Podobnie, jak ma to miejsce w przypadku Apple Pay, można powiązać ją z innymi gadżetami – na przykład inteligentnymi zegarkami.

Aplikacja Google Pay jest intuicyjna w obsłudze i może działać nawet bez połączenia z Internetem (sieć jest potrzebna jedynie wtedy, gdy dodajemy kartę do usługi). Żeby korzystać z płatności zbliżeniowych, musimy posiadać smartfon z aktualnym systemem operacyjnym Android oraz modułem NFC. Dokonywanie transakcji jest niezwykle proste – telefon (lub smartwatch) przykłada się do czytnika tak, jak kartę płatniczą. Cały proces zajmuje mniej niż 10 sekund.

Płatności zbliżeniowe a pandemia choroby COVID-19

Chociaż transakcje dokonywane za pomocą kart płatniczych są popularne już od wielu lat, pandemia choroby COVID-19 zdecydowanie wpłynęła na zmianę preferencji wielu osób. Zaczęliśmy chętniej korzystać z płatności bezgotówkowych po to, by unikać dotykania banknotów przechodzących codziennie przez wiele rąk.

Pandemia bez wątpienia zmieniła przyzwyczajenia wielu Polaków. Jak mają się do tego systemy Apple Pay i Google Pay? Rozwiązania umożliwiające zbliżeniowe transferowanie pieniędzy są teraz popularniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Według badania „Płatności bezgotówkowe oczami Polaków 2020” zrealizowanego na zlecenie Warszawskiego Instytutu Bankowości, 62 proc. ankietowanych przyznało, że najczęściej korzysta z kart płatniczych. 7 proc. badanych wykorzystywało w głównej mierze urządzenia elektroniczne.

Czy wiesz, że…

35 proc. ankietowanych przyznało, że ich zdaniem ograniczenie płatności gotówkowych może ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa SARS-CoV-19. Mimo to aż 37 proc. badanych uznało, że nie obawia się zakażenia koronawirusem przez gotówkę.

Czy Polacy chętnie korzystają z systemów płatności oferowanych przez producentów smartfonów?

Chociaż większość Polaków nadal w głównej mierze posługuje się kartami płatniczymi oraz gotówką, rośnie zaufanie do innych metod płatności – w tym do tych wykorzystujących nowoczesne telefony komórkowe wyposażone w moduły NFC.

Według danych zebranych przez portal Cashlessliczba kart zarejestrowanych w Apple Pay i Google Pay przekroczyła 6 milionów w 2021 roku.

Jak wynika z danych prezentowanych przez Cashless, największy procent użytkowników Apple Pay i Google Pay w Polsce stanowią posiadacze kart wydanych przez takie banki, jak mBank, Santander, Millenium i ING.

Intuicyjne i wygodne płatności telefonem zdobywają uznanie szczególnie wśród młodych ludzi biegle posługujących się gadżetami elektronicznymi. Finansowe aplikacje mobilne – na przykład te przeznaczone do planowania domowego budżetu – stają się coraz bardziej popularne. Można by rzec, że płacenie telefonem w sklepach to tylko kolejny krok na ścieżce rozwoju technologicznego.

Główną zaletą realizowania płatności smartfonem czy zegarkiem jest komfort – gdy powiążemy kartę płatniczą z kontem na Google Pay bądź Apple Pay, nie musimy nawet pamiętać o tym, by brać ze sobą portfel na zakupy. Wystarczy, jeśli mamy ze sobą smartfona, który i tak zastępuje nam wiele innych urządzeń (kalkulator, odtwarzacz muzyki itp.). Jeśli może służyć dodatkowo jako karta płatnicza – tym lepiej dla nas.

Podsumowanie

Apple Pay i Google Pay to stosunkowo nowe metody płatności, które już teraz cieszą się niemałą popularnością szczególnie wśród młodych posiadaczy smartfonów. Chociaż większość polskiego społeczeństwa jak na razie preferuje tradycyjne transakcje dokonywane za pomocą kart i gotówki, to można śmiało przypuszczać, że płacenie telefonem albo inteligentnym zegarkiem będzie stopniowo zyskiwało na popularności. Kto wie – być może chęć ułatwienia sobie życia sprawi, że w ciągu kilku lat karty płatnicze ustąpią miejsca aplikacjom mobilnym.